Jamal - Halo, halo

Tekst :

Eee...halo, halo i po co ja tak biegnę?
Przed tym, co będzie i tak nie ucieknę
Bo co wtedy jeśli cały ten świat
W jednej sekundzie by na głowę nam spadł
Jamal, człowieku

Halo, halo i po co ja tak biegnę?
Przed tym, co będzie i tak nie ucieknę
Bo co wtedy jeśli cały ten świat
W jednej sekundzie by na głowę nam spadł
Jamaal...

Tylko jeden raz i tylko jeden raz i nie ma nas
Bo życie jak mrugnięcie oka i nie ma nas
Dopóki czas nam ucieka, tu brud
Dopóki widzisz jeszcze uśmiech, tu widzisz cud
Mamy tu dług, nazywa się mieć serce
Po co to wszystko, gdy każdy chce więcej i więcej?
Na łeb, szyję ewidentnie tak
Krew się sama rwie do głosu ja tym tętnie tak
To jest tu znak, bo sam zapomniałem
Warto jest czasem robić rzeczy małe
Wiedziałem, skręcałem, spalałem i podróżowałem
Tym kim właśnie teraz jestem się stałem, ale

Halo, halo i po co ja tak biegnę?
Przed tym, co będzie i tak nie ucieknę
Bo co wtedy jeśli cały ten świat
W jednej sekundzie by na głowę nam spadł
Jamal, człowieku

Halo, halo i po co ja tak biegnę?
Przed tym, co będzie i tak nie ucieknę
Bo co wtedy jeśli cały ten świat
W jednej sekundzie by na głowę nam spadł
Jamaal...

Wsłuchaj się dobrze, to puls ulicy
To twoi ludzie na których możesz liczyć
W tym uczestniczysz i zbierasz plon
Jeżeli jesteś, to jesteś tu po co ziom?
Trzymamy pion, bo po co tak prędko
Nie cierpię chwil gdy nie mam nawet czasu ruszyć ręką
Miękko JAH wystukuje mi bit
Wie to ona, wie to on, wiem to ja i ty
Znam te gry - otwarte karty
Ej, ty zobacz ile to na prawdę jest warte
Spokój ducha, płynie z serca do ucha
Jeśli chcesz prawdy, to prawdy tu słuchasz, ale

Halo, halo i po co ja tak biegnę?
Przed tym, co będzie i tak nie ucieknę
Bo co wtedy jeśli cały ten świat
W jednej sekundzie by na głowę nam spadł
Jamal, człowieku

Halo, halo i po co ja tak biegnę?
Przed tym, co będzie i tak nie ucieknę
Bo co wtedy jeśli cały ten świat
W jednej sekundzie by na głowę nam spadł
Jamaal...

Oj Jamal, oj Jamal, oj Jamal
Oj Jamaaal, oj Jamal...

Bo jeśli chcesz biegać tyle
Lepiej zatrzymaj się na chwilę, ziooom!

Oj Jamal...

Jamal - Hien no pasaran

Tekst :

Nie muszę ciebie mieć, a dobry kręcisz mi lód
No bo gdy mówisz to co chcę to jakbym brał cię co noc
Coś wykrzywia moją twarz, na mój widok cię mdli
Czy to my, czy to ten świat jest pojebany?

Ty zrobisz wszystko żeby tu nigdy nie być sama
Co byś nie zrobiła nie oszukasz Atamana
To epicentrum dramatu, przecież ja to Ataman
Tylko tak, bo to co mam to dam, to hien no pasaran

Hien no pasaran!
Hien no pasaran!
Hien no pasaran!
Hien no pasaran!

Nie muszę ciebie mieć, ale jakbyś z ręki mi jadł
Myślisz, że ten świat wpadnie ci do łap
Ty umiesz tylko brać, już od brania cię mdli
Czy to my, czy to ten świat jest pojebany?

Myślisz, że jesteś mikrofonu Dalai Lama
Wrócisz po dwudziestej drugiej - dupę zbije mama
To epicentrum dramatu, przecież ja to Ataman
Tylko tak, bo to co mam to dam, to hien no pasaran

Hien no pasaran!
Hien no pasaran!
Hien no pasaran!

Nie muszę ciebie mieć, ta wiara rodzi mi cud
Mój błąd, przez muzykę jakbym spłacał dług
Nie umiem tylko brać, od pieniędzy mnie mdli
Czy to my, czy to ten świat jest pojebany?

Nie zapisana przez nikogo biała plama
Łap, po prostu leci ci do ucha root Jamal
To epicentrum dramatu, przecież ja to Ataman
Tylko tak, bo to co mam to dam, to hien no pasaran

Hien no pasaran!
Hien no pasaran!
Hien no pasaran!
Hien no pasaran!

Hien no pasaran!
Hien no pasaran!
Hien no pasaran!
Hien no pasaran!

Jamal - Puls ulicy

Tekst :

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

Tak właśnie bije puls ulicy pod stopy twardy grunt
Każdy popełnia błąd, każdy ma w sobie gniew i bunt
Wielu widzi ten tłum, tam gdzie szarych ulic dźwięki
Masz to na wyciągnięcie ręki, przed tobą cały świat
I po co biegniesz, biegniesz? po co ci szczeble
Lepiej zatrzymaj się i podbij skąd przyszedłeś
Ledwie ruszyłeś z miejsca, już zapomniałeś
Ulica tu pożera swoje małe
Nie brałeś tego serio, myślałeś taka branża
Mówili ci - masz czas, depnij gaz, całe życie na melanżach
Jeden poziom w planszach, mnie krew rwie do głosu
Swoją drogą iść na swój sposób
O! nie tak na pewno, bo nie mam nawet czasu ruszyć ręką
Puls ulicy nadaje mi tempo
Tu trzeba umieć żyć, a tak tylko latam, latam
Sprawy załatwiam, w pajęczynie codzienności się gmatwam
Problemy i ściemy, to chyba geny, szukam weny
Szeptają za plecami, myślą Miód - głuchoniemy
A ja wszystko to słyszę, dochodzi mi do ucha
Tak bije puls ulicy - posłuchaj

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

Ulice pulsują i tętnią życiem
Nie żal mi cię, gdy nie wypełniasz przysięg
By się przydało na lepsze zmienić
Spróbuj, a może ktoś to doceni
Przemilcz, jak masz pierdolnąć bubla
I nie pozwól nigdy by mieli cię za kundla
Patrz, brudna robota, ale ręce czyste
Bo to realny świat - nie myl go z Matrixem
A przy Świętokrzyskiej na rogu psy
Kurwa! zamyśliłem się nad tekstem i na wprost nich
Z czerwonego światła
Halt, dokumenty i stała gadka
Że przez nieuwagę i w ogóle przelotem
Kupię krawężników i jestem już na Złotej
Co potem? nieważne, powiem tylko tyle, że
To puls ulicy, Jamal i Jambojet
Ej, człowiek! pulsu ulic nie lekceważ
I nie próbuj nigdy zerwać tego przymierza

Zet-U, Zet-U, Zet-U

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

Tak właśnie bije puls ulicy w żyłach naszych braci
Nikt wiary nie traci, bo w tych samych praktykach kumaci
Przeniosę cię tam gdzie szacunek twarze zbratał, tam
Gdzie według tych samych zasad, od małolata, tak
Właśnie bije puls ulicy w getta bramach, uważaj
Bo uszy tu ma każda ściana
Tu fart to przywilej, więc na orient zważę
Bo wiem, że historia zapamiętuje twarze
Z czego was zapamięta? z wersów, czy z obrazów?
Z zawartych treści w najczystszych formach przekazu?
Ze współpracy z ludźmi przy współtworzeniu sceny?
Jesteście rytmem co wybija puls jak BPM y
Popyt na niewiedzę dusi cicho twarze jak folia
Chlebem powszednim podwórkowa melancholia
Dopóki puls ulicy wyczuwamy pod palcami
Będziemy karmić nieświadomych wersami!

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

To właśnie bije puls ulicy, czujesz to?
W każdym jednym kroku, w każdym słowie to tło
Między latarniami, blokami żyje tu to
Co żyło latami przed nami i będzie żyć wiecznie!

Inne utwory

Losowe utwory

Taksidi gia to agnosto

Etoimazo ta pragmata
kseskonizo ta oneira mou
kathe vlemma sou me diaperna
taksideuei tin kardia mou
Den me noiazei an eisai ouranos,
peripeteia i paradisos mou
den me noiazei an eisai vithos,
xaos i to fos mou

Ena ksero, ena, mono...

Automat

I każdy chce brać, nikt nie chce dać
Wszyscy tu się zachowują jak automat
I każdy chce brać, nikt nie chce dać
Wszyscy tu się zachowują jak automat

Człowieku każdy chce brać, nikt nie chce dać
Wszyscy tu się zachowują jak automat
I każdy chce brać, nikt nie chce dać...

Desolation row

They’re selling postcards of the hanging
They’re painting the passports brown
The beauty parlor is filled with sailors
The circus is in town here comes the blind commissioner
They’ve got him in a trance one hand is tied to the tight-rope walker
The other is in his pants and the riot squad they’re restless
They need...

Buy me a rose

He works hard to give her all he thinks she wants
But it tears her apart -cause nothing-s for her heart
He pulls in late to wake her up with a kiss goodnight
If he could only read her mind, she-d say-
[CHORUS]
Buy me a rose, call me from work
Open a door for me,...

Book of days

One day, one night, one moment,
my dreams could be, tomorrow.
One step, one fall, one falter,
east or west, over earth or by ocean.
One way to be my journey,
this way could be my Book of Days

No day, no night,...